INSTAkadry – fotołik 32/2015

Wasze ulubione INSTAkadry :) 1 Pyszny omlet na śniadanie uzyskał najwięcej serduszek :) Chyba ślinka poleciała ;) 2 Czarujący Ignaś ;) 3 Znowu jedzenie ;) Czy moje śniadania są inspiracją dla Was? ;) 4 Ingaś na placu zabaw :)  5 I ostatnia fotka z ‚top 5’ to prezent od mojej siostry :) A które zdjęcie…

Rodzinnie

Niedziela minęła nam baaaaaaaardzo rodzinnie – dawno nie byliśmy w trójkę w domu ;) Co prawda Marek musiał i tak pół dnia się uczyć, ale druga połowa należała do nas ;) Nawet mąż okazał mi tyle ‘dobroci’, że mogłam sobie pospać do 9 rano ;) (z małą pobudką o 6:30) Gdyby moi mężczyźni mnie nie…

Prezenty, prezenty…

Idą święta, czas obdarowywania bliskich, ale, ale… nie o tym wpis ;) Z okazji tego, że urodziłam syna, mój mąż sprezentował mi biżuterię. Tak ona mi się podoba, tak ją lubię, że postanowiłam się pochwalić ;) Jak Marek dowiedział się, że jestem w ciąży to kupił mi zawieszkę na bransoletkę – wózeczek. Nie założyłam jej…

Wpadka!

I mamy za sobą pierwszą rodzicielską wpadkę ;) Środek nocy, jest mężowski dyżur karmienia, budzi nas płacz Ignasia, mąż wstaje i nagle przerażony mnie budzi ‘Asia, Boże, coś się stało, on jest cały mokry!’ Mąż wymienia pościel, ja w tym czasie wymieniam ubranka synka i… okazało się, że mój ukochany założył pampersa na lewą stronę…

Sen

W życiu bym nie wymyśliła, że sen będzie czymś na wagę złota, towarem deficytowym ;) Wszyscy powtarzali ‘śpij ile możesz’, szkoda tylko, że nie można było tego snu zmagazynować  ;) Młody daje popalić, chociaż w nocy ostatnio coraz lepiej śpi, coraz dłużej :) Dzisiaj miałam ‘Dzień Dziecka’ zafundowany przez mojego męża: około 7.30 położyłam się…

Mąż

Ja miałam 4 latka jak urodził się mój mąż ;)

Pierwszy wolny wieczór

Wczoraj postanowiłam: mąż wraca ze szkolenia, przejmuje kontrolę nad synkiem, a ja idę do koleżanki na kawkę :) I tak się stało :) Jak to babeczki: pogaduchy, plotki o wszystkim i o niczym, mija druga godzina, rozkręcamy się, a tu dzwoni moja połówka: Asiaaaa! Nie daję rady! Wracaj natychmiast do domu! :D Od czegoś trzeba…