Różne różności

First of all – jest nowy vlog :) Jejuś, jak ja się cieszę z naprawionego lapka! Gdybym była normalnie nienormalna, to bym go wycałowała ;) Nawet czuję pewnego rodzaju podekscytowanie, podniecenie ;D Tak jak patrzę na swojego vloga, to coś tam się nawet działo ;) Niedzielę i poniedziałek udało mi się udokumentować na blogu, także…

zaległości

Mam takie zaległości, że szok. We wszystkim ;P Moje piękne planowanie, moje kochane ‚list to do’ szlag trafiły. Dopiero w lutym wymieniłam wkład w kalendarzu na 2014, ale nie zrobiłam w nim jeszcze żadnych notatek ;) Mam całą masę potraw ugotowanych, sfotografowanych, że jak zacznę dodawać notki w kategori ‚pichcenie’ to wyjdzie z tego kulinarny…