Małe problemy

Na szczęście tylko techniczne! Jednocześnie padł laptop i netbook… Notebook już w naprawie :) Sobota minęła przesympatycznie – rano kawa z u znajomej, niestety Marek odebrał telefon z pracy, że ma się pojawić „as soon as possible”… ale na spokojnie dokończyliśmy kawę, jeszcze pojechaliśmy w końcu kupić Ignasiowi porządne czapeczki z Polskiego sklepu i małe…

Ależ on jest rozmowny

Nasz dzień w foto-skrócie, a VLOG już jest TUTAJ :) Ignaś od rana pochodził sobie w pidżamie ;)  Na drugie śniadanie naleśnik ;) Nawet się tak nie ubrudził :)  Postanowiłam zrobić muffinki – pierwszy raz :) Przepis TUTAJ. Marek kupił mi specjalnie formę :) I jeszcze zaszalał i dostałam ściereczki kuchenne z babeczkami ;)  Marek…

Dzień pełen dostaw

Jeszcze przed 9 rano przyjechał do pracy kurier z dywanem :) Zapomniałam zrobić fotkę, dywan już jest rozłożony u Ignasia ;)   A poniżej chorągiewki do pokoju :) Super wykonanie, i w ogóle jestem mega zadowolona :) Przyszło pudełko pełne kosmetyków, a jakich to można poczytać TUTAJ, o ;) Tak się prezentują chorągiewki :) Oraz wypełniłam…

Sobotnie spacery

VLOG tutaj :) A poniżej foto-story ;) Pobudka!! :) Jeszcze w pidżamie, ale jakże szczęśliwy – banan i biszkopt, mniam :)  Spacer numer 1 – w stronę Ikei ;)  Chyba jeszcze bardziej mnie rusza taka ilość maskotek, niż Ignasia ;)  Plac zabaw z artykułów, które oczywiście można kupić w Ikei – ale Ignaś nie był za…

Miało być tak pięknie!

A tak dostałam w kość w pracy, że głowa mi pęka! Za to popołudniowa pogoda spowodowała, że chce się żyć ;) Wreszcie mogłam iść z Ignasiem na spacer korzystając z jego nowej fury! Podobało mu się ;) Wcześniej w Aldiku kupiłam dla Ignasia ręcznik kąpielowy, kocyk oraz kółko do pływania – ale docelowo chcę kupić…

Sobotnie porządki!

Ah, fajny był w sumie ten dzień ;) Może dlatego, że zakończył się trzymaniem kciuków za Polskę podczas konkursu Eurowizji? Oczywiście skorzystałam z okazji i wysłałam kilkanaście smsów ;) Ta ekscytacja podczas ich wysyłania, ale to nic, że nie wygraliśmy ;) Od rana ogrooomne spożywcze zakupy na cały tydzień ;) Ignaś chyba lubi jeździć w…

Zakupowo – zabawowo

Ostatni dzień z Ignasiem w domu… od rana małe zakupy – pojechaliśmy  kupić ‘tylko’ łapcie, a okazało się, że Ignasiowi mocno urosła noga i trzeba kupić nowe buty o rozmiar większe ;) Oprócz tego jeszcze wyrósł mi z większości bluzek, spodenek – takich typowych do przedszkola, więc też trzeba było kupić małe co nieco… no…

Spokojna niedziela

Ta niedziela minęła nam bardzo spokojnie – Marek był na małych zakupach dla Ignasia, ponieważ w jedną noc Młody wyrósł ze swoich bluzek ;) Musimy mu jeszcze kupić nowe buty… ale to jutro ;) Chłopaki byli też na spacerze, po to, żebym mogła ogarnąć mieszkanie ;) Ogólnie Ignaś cały dzień był lekko marudny… Wieczorem przyjechali…

Pierwsze buciki

Byliśmy dziś na małych zakupach :) Cel – pierwsze buciki Ignasia. Poszliśmy do sklepu Clarks, tam była przemiła obsługa – Ignaś miał wymierzone stópki, buty wybraliśmy takie do nauki chodzenia (pre-walkers), ponieważ Ignalek jeszcze samodzielnie nie chodzi, tylko przy meblach. Potem pamiątkowe zdjęcie w butach i szczęśliwi rodzice skończyli zakupy ;) Gdzieś w domu rodziców…

na bogato

Poszłam sobie na lokalny ryneczek, a że nie mogę nadal dźwigać, to moje zakupy zazwyczaj są bardzo małe i tak: Co dla Ciebie Złotko? Poproszę jednego banana, jednego grejfruta… O, na bogato :) :) tak, i jeszcze jedno słodkie jabłko A to będzie w gratisie Złotko :) :D :D :D Można być miłym? Można ;)…