Środek tygodnia

Marek dziś zawiózł nas gdzie trzeba ;) W pracy u mnie w miarę okej ;) W pierwszym dniu porządkowałam papiery związane ze sprzedażą, dziś z zamówieniami – ale nie skończyłam… następnie na odstrzał idą sprawy związane z księgowością ;) Wyskoczyłam sobie na mini zakupy do Aldika ;) A przed pracą byłam w Lidlu. Ja to…

Nocnik

Postanowiłam, że mocniej się przyłożę do nauki Ignasia załatwiania swoich potrzeb na nocniku ;) Pierwsze próby sadzania Smyka na nocniku zaczęły się już dawno temu, ale bezskutecznie – nie podobało mu się siedzenie na mini tronie, nogi wyprostowane jak struny, wcale nie chciał siedzieć!  Nawet kupiłam nowy, bardziej kolorowy, wyprofilowany, ale to też nie pomogło. Pomyślałam,…

Powrót do przyszłości

Vlog już jest na naszym kanale, więc ZAPRASZAM ;) A poniżej skrót z dnia ;) Ale taki maciupki ;) Znowu mnie dopadła migrena, więc sporą część dnia przeleżałam/przespałam… Na szczęście w domu był Marek, więc Ignaś miał się z kim bawić ;) W swoim kojcu jednak też od czasu do czasu musi pobyć ;) W…

Dzień pełen dostaw

Jeszcze przed 9 rano przyjechał do pracy kurier z dywanem :) Zapomniałam zrobić fotkę, dywan już jest rozłożony u Ignasia ;)   A poniżej chorągiewki do pokoju :) Super wykonanie, i w ogóle jestem mega zadowolona :) Przyszło pudełko pełne kosmetyków, a jakich to można poczytać TUTAJ, o ;) Tak się prezentują chorągiewki :) Oraz wypełniłam…

Foto – niedziela

Od samego rana podróż autobusem do centrum Dublina :) Misja – znaleźć 10 sławnych Irlandczyków :) Pierwszy raz jechałam z Ignasiem autobusem ;) Późno, co nie? ;)A vloga z tego dnia, takiego totalnie miszmaszowego można obejrzeć TUTAJ:) Nasz pierwszy ‚przystanek’ w parku :) Ptaszki ładnie śpiewały… Przy parku można kupić od lokalnych artystów obrazy na pamiątkę :)  Moje…

Sobotnie spacery

VLOG tutaj :) A poniżej foto-story ;) Pobudka!! :) Jeszcze w pidżamie, ale jakże szczęśliwy – banan i biszkopt, mniam :)  Spacer numer 1 – w stronę Ikei ;)  Chyba jeszcze bardziej mnie rusza taka ilość maskotek, niż Ignasia ;)  Plac zabaw z artykułów, które oczywiście można kupić w Ikei – ale Ignaś nie był za…

hura, weekend

Mój ukochany piątek, MUA! :* Dziś kupiłam samej fajne rzeczy w Polskim sklepie – pietruszkę, koperek i parówki dla Ignasia do spróbowania (sprawdziłam wcześniej dokładnie skład). Marek przyjechał w porze lunchu do mnie (m.in. po te zakupy), i poprosiłam go jeszcze, żeby podjechał do Polskiej hurtowni po botwinkę ;) Ale Marek też padł ofiarą Polskich…

Środ(k)owe rozmyślania

Ah, ah, ah! Dziś jestem mega padnięta! Środa to wg mnie najgorszy dzień tygodnia – za daleko od wspaniałego weekendu, który minął i za daleko do kolejnego weekendu! ALE! Środa mija, tydzień mija, czy jakoś tak to szło ;) Dlatego jak jutro rano się obudzę, to od razu będę miała lepszy humor ;) Wieczorem oglądaliśmy…