W A K A C J E

Nareszcie! Jestem już prawie gotowa na mój urlop. Paznokcie mi schną, więc korzystam z okazji na napisanie przedurlopowej notki ;) Marek niestety zostaje w Dublinie – on swój urlop musiał wykorzystać  na przygotowania do ostatniej sesji i napisania pracy, ale to już wiecie, że wszystko poszło super i mój luby ukończył studia ;) Nowe notki…

Spokojna niedziela

Ta niedziela minęła nam bardzo spokojnie – Marek był na małych zakupach dla Ignasia, ponieważ w jedną noc Młody wyrósł ze swoich bluzek ;) Musimy mu jeszcze kupić nowe buty… ale to jutro ;) Chłopaki byli też na spacerze, po to, żebym mogła ogarnąć mieszkanie ;) Ogólnie Ignaś cały dzień był lekko marudny… Wieczorem przyjechali…

Msza swieta w Irlandii

Zdecydowanie jest inna od tej Polskiej mszy.  Lepsza? Gorsza? To sprawa indywidualna, ja wole brac udzial w irlandzkiej mszy. Po pierwsze na kazda niedzielna msze drukowany jest taki biuletyn – sa tam rozne informacje, a takze caly przebieg akutalnej mszy – wszystkie czytania, modlitwy, wiec nawet jak ja nie znam na pamiec po angielsku kazdej…

wakacje

I jestem w Polsce i mam wakacje :) Zaliczyłam dziś kąpiel w słońcu, kąpiel w jeziorze… Niestety krucho z dostępem do Internetu – złapaliśmy zasięg na ‚dachu’ budowanego domku letniskowego i będę tu wchodzić w miarę możliwości ;) Pozdrawiam :)