Mikołajki

Ah, i za nami Mikołajki  :) Fajne, bo pierwsze Ignasiowe :) Tak jak się można było spodziewać Ignaś był rozpieszczany ;) Od jednych dziadków dostał pluszowego Misia, drudzy zadzwonili, że prezencik przywiozą w Święta. Od  matki chrzestnej (moja sis), dostał grzechotki – marakasy ;) małego pluszaczka, cieplutkie skarpeteczki i Mokołajkową czapkę. A od nas, od…