czas dla mamity

Na miniony tydzień zaplanowałam kilka rzeczy tylko i wyłącznie dla mnie: fryzjer – bo już miałam takiego mopa na głowie, że dłużej bym nie wytrzymała, ani tego układać, ani tego uczesać, odrosty długie jak jasna cholera Powstała nawet samojebka :D domowe SPA – a to w domu, po tym jak malutki poszedł spać… męża nie…