Pierwszy wolny wieczór

Wczoraj postanowiłam: mąż wraca ze szkolenia, przejmuje kontrolę nad synkiem, a ja idę do koleżanki na kawkę :) I tak się stało :) Jak to babeczki: pogaduchy, plotki o wszystkim i o niczym, mija druga godzina, rozkręcamy się, a tu dzwoni moja połówka: Asiaaaa! Nie daję rady! Wracaj natychmiast do domu! :D Od czegoś trzeba…

Ewolucje rewolucje

Najpierw byłam dziewczyną :) Miałam chłopaka :) To trwało tak około 3 lat… później po jednym słowie ‘tak’ stałam się narzeczoną :) Za długo nią nie byłam – niecały rok, i po wypowiedzeniu przysięgi stałam się żoną :) I będę nią bardzo długo ;) Mamą zostałam 10 miesięcy później :) Rewelacyjnie szybko :) Mieliśmy szczęście…