starzejemy się…

W tym tygodniu przyleciał jeden z kierowników oddziału mojej firmy z UK. Z Dannym widziałam się już kilka razy wcześniej, mężczyzna mniej więcej w moim wieku. Wszedł do mojego biura, i ku mojemu zaskoczeniu wylewnie się przywitał – z przytulaskiem ;) Po czym nastąpiło pokazywanie galerii fotek naszych dzieci ;) Danny został ojcem mniej więcej…