Rodzinnie

Niedziela minęła nam baaaaaaaardzo rodzinnie – dawno nie byliśmy w trójkę w domu ;) Co prawda Marek musiał i tak pół dnia się uczyć, ale druga połowa należała do nas ;) Nawet mąż okazał mi tyle ‘dobroci’, że mogłam sobie pospać do 9 rano ;) (z małą pobudką o 6:30) Gdyby moi mężczyźni mnie nie…