Zakupowo – zabawowo

Ostatni dzień z Ignasiem w domu… od rana małe zakupy – pojechaliśmy  kupić ‘tylko’ łapcie, a okazało się, że Ignasiowi mocno urosła noga i trzeba kupić nowe buty o rozmiar większe ;) Oprócz tego jeszcze wyrósł mi z większości bluzek, spodenek – takich typowych do przedszkola, więc też trzeba było kupić małe co nieco… no…