Walentynki

walentynki

Nie obchodzimy ich hucznie ;) W tym roku to ja nawet nie dałam kartki mężowi, bo on raczej niekartkowy, za to ja bardzo ;) wiec były kwiaty, czekoladki no i kartka (którą zgubiłam gdzieś…) iiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii i była też Walentynka od Ignasia :) Podobno nawet sam trzymał w ręku kredkę i jej nie jadł ;) Bazgrołki synka są słodkie :)

 

2 Comments Add yours

    1. Joanna pisze:

      I to bardzo :)

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s