Ignaś – 4 miesiące

Ależ ten miesiąc szybko zleciał! Niestety mam mocno ograniczony dostęp do Internetu, lapka, a co za tym idzie i zdjęć, więc… nie będzie porównawczych fotek…

22 sierpień – 4 miesiące

Wzrost/Waga

Byłam z Młodym u lekarza 23 sierpnia i waga: 7370 :) Mój Słodziak pięknie rośnie ;) Niestety zgapiłam się i zapomniałam o wymierzenie wzrostu.

Dzień/Noc

Oj z Ignasiem to już można zegarek nastawiać – punkt 20:00 już śpi, a pobudki – coraz bliżej 6 rano :) 5:50, 6:00… :) Jest super! :) Za to w ciągu dnia prawie wcale nie śpi ;) Robi sobie drzemki po 20-30 minut, po czym budzi się i ‘krzyczy’, żeby się z nim pobawić.

Jedzonko

Tu się nic nie zmieniło… mleko mamuni jest naj naj. Były próby karmienia piersią, ale Ignacy już tak polubił butlę, że ssanie z cyca to zbyt ciężka praca i szybko się denerwuje. Oczywiście przystawiam go do piersi, jak to co ma w butli mu nie wystarcza, to pociągnie trochę mleka z piersi i słodko zasypia.

Rozwój

  • Najważniejsza rzecz jakiej się Ignaś nauczył – marudzenie! ;) Oj, jak mu się nudzi w łóżeczku, to tak marudzi i marudzi, dopóki ktoś go nie weźmie na ręce ;) Mały cwaniak ;)
  • Główką na brzuszku rozgląda się na prawo i lewo i to coraz dłużej i pewniej
  • Bawi się swoją śliną, robi bąbelki i Grrrr…
  • Jest na etapie co do rączki to do buzi :) Wszystko co jest pod ręką bardzo mu smakuje, ale chyba najbardziej jednak własne paluchy. Ssie też mocno kciuka, daję mu wtedy smoczka – wolałabym, żeby jednak ssał smoka – mniejsze zło.
  • Bardzo dobrze idzie mu przewracanie na bok, ale nadal nie wie co ma zrobić z rączką, żeby przewrócić się całkiem z plecków na brzuszek. Ta jego aktywność przeszkadza podczas przebierania ;)
  • Śmieszek z niego taki, ze hohoho ;) I ma dosłownie wszędzie łaskotki :)
  • Jest bardzo towarzyski ;) Jak znudzi się sam w łóżeczku, to kładę go na macie edukacyjnej, jak tam się znudzi to już nie ma wyjścia i trzeba go wziąć na kolana, żeby mógł patrzeć na wszystkich i wszystko :) Ciekawy świata Byczek ;)
  • Mamy swoje ulubione zabawy :)

 

Mama, czyli ja

Ah, u mnie be zmian. Muszę jak najszybciej wybrać się do fryzjera, bo widać mi już odrosty ;) Delikatnie się opaliłam :) Włosy nadal mi wypadają, ale o dziwo paznokcie mam ciągle bardzo mocne.

One Comment Add yours

  1. Beata B. pisze:

    szybko ten czas leci. Ignaś to już spory facet :)A ja się już nie mogę doczekać, aż moje maleństwo zacznie być bardziej aktywne:)

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s